BLOG O FINANSACH,
GOSPODARCE I INWESTOWANIU

Gdzie trzymać kapitał w czasie kryzysu

utworzone przez | Maj 27, 2020 | Inwestycje, Poradnik | 8 Komentarze

          Coraz częściej widzę pozytywne myślenie wśród ludzi. Założenie że epidemia zniknie za miesiąc do dwóch jest mocno przesadzone. To nie jest tak, że niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zniknie i o tym zapomnimy. Jeżeli będziemy coraz bardziej luzować, a ludzie spragnieni imprez, grillów czy wypadów nad jezioro zaczną się znowu spotykać, będzie czekać nas druga, a może nawet 3 fala. Nie jestem jednak epidemiologiem i nie będę się rozwodzić nad tym tematem.  

          Jedno co wiem to to, że dzisiejsza sytuacja na całym świecie zapoczątkowała właśnie olbrzymi kryzys gospodarczy. Może już go odczuwacie, a może dopiero poczujecie go za 3 miesiące, 6 miesięcy albo za rok. Im później tym lepiej dla was. Nie zmienia to faktu, że kryzys już jest. Na całym świecie zmieni się stosunek do podróżowania. Turystyka, gastronomia, logistyka, eventy – to gałęzie, które odczują kryzys jako pierwsze. Co nie oznacza, że skutków nie odczują też inne sektory. Gospodarka to zbiór naczyń połączonych, trzeba przygotować się na to, że kończy się rynek pracownika. Mało tego, czeka nas duże bezrobocie!  

          Chce zauważyć, że kryzysu a nawet spowolnienia gospodarczego w Polsce nie było prawie 30 lat. Żyją więc całe pokolenie ludzi, którzy nie pamiętają co to znaczy „złe czasy”. Rynki od dłuższego czasu były przegrzane i przepompowane. Po długich czasach prosperity przychodzi spowolnienie gospodarcze – nazywamy to cykle koniunkturalne. Nieubłaganie zbliżał się koniec hossy, mimo dzisiejszej chęci przedłużenia go przez wszystkie banki centralne na świecie poprzez dodruk pieniądza, kryzys się właśnie zaczyna. Sam należę do grona ludzi które już od około 2 lat uważa, że nadchodzi kryzys gospodarczy lub duża recesja na świecie. Co nie zmienia faktu, że ten zapalnik kryzysu jest znacznie większy niż nam się wszystkim wcześniej wydawał. Dlatego często rodzi się pytanie co zrobić z kapitałem. Już śpieszę ze swoją analizą: 

  1. Inwestuj w SIEBIE!

          Pierwszym i najważniejszym czynnikiem jest inwestycja w swój dochód. Jeżeli wydaje nam się, że kryzys nie zabije naszego biznesu to właśnie tam powinniśmy lokować swoje nadwyżki gotówkowe. Jeżeli uważamy, że przyniesie nam to większy zysk w naszym przedsiębiorstwie to dobre miejsce by inwestować. To samo rozumiem poprzez inwestowanie w swoje zdolności i kompetencje, które możemy wykorzystać na rynku pracy by lepiej zarabiać. 

          Zaliczę tutaj również inwestowanie w swoje zdrowie. Nasze zdrowie powinno być tutaj naszym priorytetem. Nie tylko fizyczne, ale też psychiczne. Oczywiście jest to kwestia bardzo indywidualna. 

  1. Poduszka finansowa

           Warto zawsze mieć odłożone środki na życie. Środki te powinny pokryć koszty stałe oraz produkty pierwszej potrzeby. Poduszka taka powinna nam starczyć na około 3-6 miesięcy czasu, w którym nie będziemy zarabiać. Jest to inwestowanie w swoje bezpieczeństwo. Co również wpływa na nasz spokój ducha – czyli zdrowie psychiczne.

          Dodatkowo: Jeżeli mamy rodzinę, a w szczególności dzieci powinniśmy rozważyć zakup ubezpieczenia na życie (szczególnie jeżeli jesteśmy jedynymi żywicielem rodziny). Na ten temat również napisze osobny artykuł. 

  1. Inwestowanie w Złoto.

          Tutaj zasady są dość proste. Nie polecam inwestowania w Złoto „papierowe” czyli w kontrakty. Świat już nie raz pokazał, że można mieć na coś papier, a później może się okazać że to nie do końca tak jak obiecywali. Świetnym przykładem jest parytet złota z dolarem i jego likwidacja przez Niksona. Dlatego polecam kupno złota w formie fizycznej. Najlepiej w monetach bulionowych 1 uncjowych (1oz), gdyż to właśnie na nich jest najmniejsza różnica między cenami spot a fizycznym wyrobem. No i jakie monety wybrać? Jeżeli nie jesteśmy kolekcjonerami i nie znamy się na tym najlepiej, powinniśmy wybierać najbardziej popularne i płynne monety. Przez najbardziej znane uważam: 

– Kanadyjski Liść Klonowy 

– Amerykański Orzeł 

– Wiedeńska Filharmonia 

– Krugerant z RPA 

– Australijski Kangur 

          Złoto jest bardzo stabilnym i świetnym nośnikiem wartości w czasie. Jego wahania są zazwyczaj małe. Króluje on w czasach kryzysu jak i dużej inflacji która się zbliża – więcej na ten temat w artykule Inflacja utopi nas w gotówce.  Wielką jego zaletą jest też to, że po pół roku trzymania fizycznego złota możemy je sprzedać bez podatku dochodowego mimo zysku który możemy tam wykazać. 

          UWAGA! W Polsce wiele osób wpadło już na pomysł zakupu złota, co widoczne jest poprzez jego brak zarówno w mennicach jak i u dilerów (problem z dostępnością i ceną). Cena jest w tej chwili bardzo wysoka, gdyż wiele osób zdaje sobie sprawę z kryzysu. Trudno ocenić czy już jest za drogo? Sam kupiłem je już ponad rok temu. W chwili obecnej wstrzymuje się od jego sprzedaży, gdyż uważam, że jego wartość odnotuje jeszcze wyższy wzrost. Kupowanie teraz to trochę jak wskakiwanie do jadącego pociągu – można się załapać i jeszcze ładnie zarobić lub spaść pod koło i sporo stracić. Cena na tą chwile wariuje, przelicznik spot są bardzo duże, gdyż nie ma fizycznego złota na rynku. Jeżeli jednak mamy możliwość odkupienia takiego złota bez tak olbrzymiej marży, nadal wydaje mi się to dobrym pomysłem. Złoto podobnie jak i srebro lepiej kupować przed kryzysem.  

+ Ewentualnie można myśleć o kupowaniu ETF zabezpieczonych w 100% fizycznym złotem. 

  1. Inwestowanie w Srebro

          Jest bardzo podobnym tematem jak inwestycja w złoto. Tutaj też zalecam 1 oz. Jego wadą jest to, że jest o wiele bardziej materiałem przemysłowym niż złoto. Wiec jego słabnący popyt może zablokować potencjalne wzrosty na srebrze.  Vat nakładany na srebro w prawie całej Europie, czyni go jeszcze mniej atrakcyjnym. Wyjątkiem jest tutaj Estonia gdzie tego Vatu nie ma.  Jeśli wybieracie się na wycieczkę do tego kraju, warto pomyśleć o jego kupnie.

Najbardziej uznawane monety to:  

– Wiedeńska Filharmonia 

– Amerykański Orzeł 

– Krugerant z RPA 

– Kanadyjski Liść Klonowy 

          UWAGA! Srebro jest też po wzrostach ale nie takich jak złoto, jest trochę za nim. Zaletą srebra jest to, że jest proporcjonalnie tanie w zestawieniu do złota (ich korelacja jest najsłabsza od lat). Wiec potencjał jest większy, choć tak jak wspominałem, inwestycja w srebro ma również więcej wad od złota. Musimy pamiętać, że kupując srebro, już na wstępie traci ono na swojej wartości – 23% VAT. Kolejną wadą jest to że srebro jest mocno uzależnione od przemysłu (surowiec przemysłowy), wiec jeżeli przemysł zwalnia, jest mniejsze zapotrzebowanie na srebro.  

+ Ewentualnie można myśleć również o kupowaniu ETF zabezpieczonych w 100% fizycznym srebrem. 

  1. Kup Bitcoina (BTC)

           Wiele osób usłyszało o Bitcoinie dzięki bańce cenowej z 2017 roku. Choć tak naprawdę Bitcoin takie bańki przechodził już kilkukrotnie. Jak pokazuje stosunkowo krótka historia tego aktywa, Bitcoin na wielu poprzednich lokalnych kryzysach brylował, a jego cena osiągała swoje szczyty. Możemy to zauważyć na przykładzie kryzysu cypryjskiego, Wenezueli, ostatnim kryzysie w Honkongu oraz wielu innych lokalnych zawirowaniach. 

          Bitcoin jest bardzo dobrym nośnikiem wartości przy globalnym świecie, nazywany złotem 2.0. Oczywiście jego dzienne wahania są bardzo duże, dlatego też nie zalecam sprawdzać cenę każdego dnia, chyba że macie mocne nerwy. 

          Za Bitcoinem stoi wiele fundamentalnych przesłanek do wzrostów: 

– Jest go ograniczona ilość (końcowo będzie 21 milionów i ani o jednego więcej) 

– Coraz częściej na świecie pojawiają się miejsca w których można nim płacić lub go wymieniać (chociażby bitomaty, kantory stacjonarne jak i internetowe oraz cała masa giełd) 

– Niedawno miał miejsce halving co ograniczy podaż nowych bitcoinów do sieci o połowę

– Daje niesamowitą swobodę w przesyle wartości międzynarodowych (szczególnie dużymi kwotami) 

          O jego niewątpliwych zaletach jak i wadach chce poświecić osobny artykuł. Nadmienię tylko, że jeśli nie stać nas na całego bitocina, to możemy zakupić 0,1 czy 0,0001. Wielu ludzi odstrasza jego cena i jest to błąd poznawczy. 

          UWAGA! Gdy kupujemy bitcoiny na giełdach (tam jest najkorzystniejszy kurs), przenieśmy go na swój portfel – gdzie będzie bezpieczny. Oczywiście zależy to od kwoty zainwestowanej (poniżej 500 zł można zawierzyć giełdzie). Jeżeli inwestujemy większe sumy powinniśmy założyć swój portfel lub kupić sprzętowy. Trzymając środki na giełdzie, ponosimy dodatkowe ryzyko takie jak hakowanie giełd, znikanie giełd, problemy z dostępnością i wiele innych. 

  1. Nieruchomości

           To jest temat bardzo skomplikowany i zależy od naszej wiedzy i okazji inwestycyjnej. Mieszkanie mieszkaniowi nie równe i działka działce nie równa. Mieszkania w dobrej lokalizacji w dużych miastach są zawsze w cenie. Sam uważam, że rynek mieszkaniowy jak i rynek lokali użytkowych mocno odczuje ten kryzys – więcej na ten temat w artykule: Koniec z flipami i mieszkaniami na wynajem. Już teraz możemy zaobserwować lekki spadek cen jak i zainteresowania kupnem. Dlatego uważam, że w przeciągu roku do dwóch będzie bardzo dobry moment na zakup mieszkań jak i lokali. Oczywiście mówię tutaj o zakupie za gotówkę – o tym dlaczego kupno mieszkania ma się odbyć nie na kredyt znajdziecie w artykule. Na Polskim rynku są również firmy, które się w tym temacie specjalizują. Dlatego przy mniejszym kapitale (nie stać nas na całe mieszkanie) będzie warto zawierzyć im pieniądze (wchodząc w spółkę). Uważam jednak, że ten moment jeszcze nie nadszedł. Rynek nieruchomości odczuwa skutki gospodarcze o wiele później niż inne. 

          Dodatkowa uwaga: Tutaj należy uważać na kwestie podatkowe. Rząd będzie wydawał olbrzymie ilości gotówki by łagodzić efekty kryzysu. Dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby wprowadzono dodatkowo większe podatki, chociażby taki jak podatek katastralny. W szczególności dla osób dla których będzie to druga lub trzecia nieruchomość. 

  1. Akcje

           Warren Buffett niewątpliwy autorytet w zarabianiu na giełdzie mówi „kupuj gdy leje się krew”. Dlatego warto się pochylać nad akcjami na giełdzie bo niewątpliwie trochę krwi się polało. Pytanie czy to już koniec spadków na giełdzie? Trudno jest to określić. Uważam, że jeszcze nie i czekam z zakupami akcji. Giełdowe wyceny bardzo szybko odrabiają straty związane z lockdownem i ich tempo jest szokujące. Oczywiście nie da się trafić idealnie w dołek i sprzedać później idealnie na górce. Jestem zdania, że to dopiero początek bessy. Wydaje mi się, że jeszcze musimy zobaczyć bankructwa, a do nich jeszcze daleko. Oczywiście Polska giełda była proporcjonalnie tania przed kryzysem, teraz jest już naprawdę tania co nie oznacza, że nie może być jeszcze tańsza. Tutaj przyjąłbym horyzont czasowy 6 miesięcy do półtora roku na wejście. 

          Warto już teraz założyć konto maklerskie (jeśli go jeszcze nie mamy). Zalecam również utworzenia IKE i IKZE by wykorzystywać parasol podatkowy – więcej na ten temat w osobnym artykule. Możemy już teraz znajdować sobie spółki które nas interesują. Ja jestem dużym fanem spółek dywidendowych. Jeżeli jednak nie mamy tyle czasu i nie lubimy zajmować się analizą giełdową, a chcielibyśmy mieć ekspozycje na polską giełdę polecam ETF. Są tu bardzo małe koszta za zarządzanie które wynoszą mniej niż jeden procent (w przeciwieństwie do funduszy aktywnie zarządzanych gdzie możemy znaleźć od 2-5% kosztów!). Jeśli ktoś nie ma czasu bądź nie chce śledzić spółek, polecam ETF które wliczają również dywidendy ze spółek czyli: MWIG40TR oraz WIG20TR. A zarazem i koszty zarządzania są mniejsze niż 1%.

  1. Alternatywne dobra

           Do tego grona można zaliczyć: 

– Beczki whisky które leżakują i się starzeją 

– Wina 

– Stare samochody (w szczególności ekskluzywne) 

– Dzieła sztuki 

– Antyki 

– Przedmioty kolekcjonerskie 

          Tutaj największą uwagą jest to, że powinniśmy się na tym znać! Przez słowo “znać” rozumiem, że jest to nasza pasja/hobby. Sam znam fana motoryzacji, który wyszukuje perełek i później zarabia na tym krocie.  

          Oczywiście możemy powierzyć swoje pieniądze specjalistom, ale musimy wtedy przeanalizować koszty z tym związane. Najbardziej sprawiedliwymi kosztami są success fee – czyli procent od naszego zysku.  
 

          Podsumowując: Kryzys jest świetnym momentem na inwestycję, gdyż stopy zwrotu mogą być największe. Podyktowane jest to dyskontem na wielu rynkach. Jest to moje zestawienie portfela inwestycyjnego na najbliższe czasy. Nie każdy z tych punktów jest dla wszystkich. Polecam jednak pochylenie się nad kilkoma z nich by nie wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka. Czasem jedno aktywo może zachować się inaczej niż przewidujemy. Dlatego pamiętajcie DYWERSYFIKOWAĆ! 

 

KOD RABATOWY DO 10%: KASAWKIESZENI

8 komentarzy

  1. Marcin

    Dywersyfikować!

    Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. 10 porad na kryzys gospodarczy, który się właśnie zaczął | Blog o finansach, gospodarce i inwestowaniu - […] 8. Dywersyfikacja majątku – tutaj najlepiej odsyłam do artykułu „Gdzie trzymać kapitał w czasie kryzysu” […]

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WYCENY AKTYW

WIG201852.69+0.17%
mWIG403769.57+0.34%
sWIG8015000.02+0.35%
SP5003638.35+0.24%
NASDAQ12205.80+0.92%
DOW JONES29887.00+0.36%
ZŁOTO1783.100-1.32%
SREBRO22.680-2.30%
BITCOIN17124.4707-1.13%
ETHERIUM516.0400+4.67%

SOCIAL MEDIA

O MNIE

Marcin Walkowski

Marcin Walkowski

Stanowisko

Nazywam się Walkowski, Marcin Walkowski 🙂 Od lat interesuję się finansami i sam inwestuję. Jeśli jara Cię to tak jak mnie, to jestem przekonany, że będziesz tu częstym gościem. Jeśli (jeszcze) Ciebie to nie kręci, to jest to dobry początek by się wiele nauczyć.

KOD RABATOWY DO 10%: KASAWKIESZENI

NEWSLETTER